slow life

piątek, 20 listopada 2020

Wełniany luksus

 

wełniany luksów

C

o wspólnego ma robienie na drutach z naturalnością? Być może nie umiałabym odpowiedzieć na to pytanie, gdybym sama nie spędziła długich jesiennych i zimowych wieczorów na dzierganiu szalika czy ciepłego komina. Dotykanie miękkiej włóczki i tworzenie z niej wszelkiego typu robótek: czapek, szalików, ozdobnych poszewek na poduszki czy mini kołderek dla lalek, jest pochwałą powolności i docenieniem naturalnych materiałów. 

piątek, 23 października 2020

Drugie życie liści

 

slow life blog

P

o czym poznajemy, że nadchodzi jesień? Najpierw dzień zaczyna się niepokojąco skracać a poranki i wieczory zmuszają nas do zakładania na siebie kolejnej warstwy ubrań. Wyciągamy z szafy szaliki i wertujemy mieszkanie w poszukiwaniu czapek. Jednym słowem: zestaw letni wymieniamy na ten jesienny a orzeźwiającą lemoniadę na rozgrzewającą herbatę z miodem i imbirem.

środa, 7 października 2020

Jesienny róg obfitości

 


K

iedy zaczynamy obserwować jesienną przyrodę, dostrzegamy nie tylko różnorodność barw, ale też prawdziwe bogactwo dzikich owoców ukrytych w przeróżnych ogrodowo-leśnych zakamarkach. Przełom lata i zimy jest jak róg obfitości z którego można czerpać pełnymi garściami. Doskonale o tym wiedzą krzątające się wokół krzewów i drzew zwierzęta.

poniedziałek, 21 września 2020

Jesienne obserwacje przyrody

 

slow life blog

J

esień ma w sobie tę niezwykłą przytulność, która sprawia, że granice między tradycją a nowoczesnością zaczynają się zacierać i niezwykle łatwo możemy przenieść się do magicznego świata przyrody. Czy w związku z tym nie powinniśmy kultywować zwyczaju jesiennych wyjazdów przyrodniczych i na stałe wpisać je do rodzinnego kalendarza?

czwartek, 17 września 2020

Jesienne klimaty

 

slow life

P

ierwszy raz od wielu miesięcy zasiadam do pisania. Pełnia lata, „nauczanie domowe”, czas wakacyjnych wyjazdów, szaleństwa z dziećmi i absolutne zanurzenie się w przyrodzie zdecydowanie nie sprzyjają pisaniu – nie ma na to ani czasu ani chęci.

piątek, 3 kwietnia 2020

Nowe życie - nowe pomysły

slow life blog


A
 więc nastało mistyczne potem. Możemy już zacząć wykorzystywać zapasy gromadzone od lat: książki poupychane po kątach, samouczki języków obcych wciśnięte w najdalsze zakamarki (zamiennik dalekich podróży), przepisy kulinarne zaznaczone karteczkami samoprzylepnymi, włóczki, materiały i farby czekające na moment natchnienia…

poniedziałek, 30 marca 2020

Poranek w czasie epidemii

slow life blog, powrót do natury


P
rzed epidemią moje poranki miały swój własny utarty rytm. Pobudka o 6.30, śniadanie z synem szykującym się do szkoły, szykowanie córki i odwożenie jej rowerem do przedszkola. Mąż wstawał dużo wcześniej i przeważnie znikał do pracy jeszcze przed moją pierwszą poranną kawą.