środa, 10 stycznia 2018

Zimowe świecidełka

slow life, blog

Są dni, kiedy dom ma wyjątkowo mocną siłę przyciągania...

Piękno przyrody wciąż jednak potrafi nas zadziwiać i wyciągnąć na spacer (szczególnie, kiedy ma się ze sobą kubek z gorącą herbatą).

Czy tam samo jak ja, czekacie na śnieg i całkowitą zmianę aranżacji wokół?

slow life, blog



slow life, blog


slow life, blog

slow life, blog

slow life, blog

slow life, blog

slow life, blog

slow life, blog

2 komentarze:

  1. Naprawdę śliczne zdjęcia. Czekam na zimę. Bardzo czekam, brakuje mi śniegu i jego magii. Uwielbiam, kiedy drzewa, krzaki są pokryte śniegiem. Prawdziwa magia. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednak powrót do blogowania?:D

    OdpowiedzUsuń